Prawdziwy wakacyjny problem Kim Kardashian: nawet miliarderzy nie mogą namówić swojej rodziny do pozowania do zdjęć
Okres świąteczny często przynosi radość… i chaos. Nawet dla tak bogatej osoby jak Kim Kardashian nakłonienie dzieci do współpracy przy prostym rodzinnym zdjęciu może być monumentalnym zadaniem. Gwiazda reality show niedawno udostępniła na Instagramie serię szczerych zdjęć ilustrujących tę walkę, która cieszy się dużym zainteresowaniem rodziców na całym świecie.
Niezarządzane polecenie
Kardashian opublikowała zestawienie nieudanych prób zrobienia zdjęcia grupowego uśmiechniętego z czwórką dzieci – North (12 lat), Saint (10 lat), Chicago (7 lat) i Psalm (6 lat) – z poprzedniego małżeństwa z Kanye Westem. Na zdjęciach widać całe spektrum oporu: ziewanie, wywieszony język i całkowite unikanie aparatu. Na jednym zdjęciu Saint stoi wyraźnie z dala od matki z wyraźnym niezadowoleniem na twarzy, a North jest całkowicie nieobecny.
Walka nie jest nowa. Sama Kardashian przyznała się do presji związanych z wychowywaniem dzieci w wywiadzie podcastowym z 2024 r., mówiąc, że czuje się „samotna” pomimo posiadanych zasobów. Podkreśliła, że nawet przy wsparciu finansowym i pomocy w zasadzie samotnie wychowuje czwórkę dzieci. Szczery post to potwierdza: przekonywanie dzieci do pięknych pozów to zadanie uniwersalne, niezależnie od zamożności czy statusu rodzica.
Dlaczego to jest ważne?
Ta pozornie banalna walka uwypukla szersze trendy:
– Mit „idealnego rodzicielstwa” : Media społecznościowe często przedstawiają wyidealizowane życie rodzinne, ale nawet gwiazdy stają przed realistycznymi wyzwaniami.
– Limity pieniężne : Zasoby finansowe nie gwarantują współpracy ze strony dzieci. Dyscyplina, cierpliwość i zwykłe szczęście odgrywają znacznie większą rolę.
– Niewypowiedziane realia macierzyństwa : Przyznanie Kardashian, że wychowuje swoje dzieci „przeważnie samotnie”, świadczy o trudach emocjonalnych, jakie znoszą wielu rodziców.
Publikacja wywołała natychmiastową i zrozumiałą reakcję w Internecie, a wielu komentatorów przyznało, że odczuwa tę samą frustrację.
Ostatecznie szczery post Kardashian służy jako zabawne, ale wzruszające przypomnienie, że żadna ilość pieniędzy ani wpływów nie gwarantuje idealnego momentu na wakacje. Czasem wystarczy, jeśli dzieci są nakarmione, żywe i względnie szczęśliwe.






























