Whoopi Goldberg otwarcie omówiła swoje podejście do seksu i związków w niedawnym odcinku „The View”. 70-letnia aktorka przyznała, że aktywnie poszukuje przypadkowych związków, gdy czuje taką potrzebę, określając swoje zachowanie jako „uciekaj i uciekaj”.
Wyznanie Franka Goldberga
Dyskusja rozpoczęła się po tym, jak obsada omówiła artykuł z magazynu Cosmopolitan o kobiecie będącej w długotrwałym związku, która wciąż odczuwa nostalgię za czasami spędzonymi samotnie. Kiedy współgospodarz Joy Behar zapytała, czy Goldberg tęsknił za tymi czasami, Goldberg odpowiedział: „Jestem samotny”. Następnie potwierdziła, że bywa w barach specjalnie po to, by znaleźć przypadkowych partnerów, bez ogródek stwierdzając: „Chodzę do barów. Spędzam czas! Uciekam i uciekam, kiedy tego potrzebuję!”
Publiczność pozytywnie zareagowała na bezpośredniość Goldberga. To nie pierwszy raz, kiedy otwarcie mówi o swojej miłości do krótkotrwałych związków. W grudniu użyła tego samego wyrażenia „uciekaj i uciekaj”, przyznając, że nie szuka długoterminowego związku.
Od dawna ugruntowana skłonność do przypadkowych spotkań
Goldberg konsekwentnie wyraża swoją miłość do swobodnego seksu. Na początku tego roku w wywiadzie dla Interview Magazine stwierdziła, że „nie każdy nadaje się do związków” i że niektórzy ludzie po prostu bardziej nadają się na jednonocną przygodę.
Wyjaśniła, że nie chce z nikim mieszkać, podając jako wystarczającą granicę swoje doświadczenie mieszkania z córką. Goldberg dała jasno do zrozumienia, że lubi intymność, ale nie szuka ani nie potrzebuje stałego partnera. „Mam wielu ludzi, których kocham, ale nie potrzebuję, żeby ze mną mieszkali. Nie muszę z nimi sypiać” – powiedziała.
Dlaczego to jest ważne?
Szczerość Goldberg jest niezwykła, zwłaszcza biorąc pod uwagę normy społeczne, które często zniechęcają starsze kobiety do tak otwartego mówienia o swojej seksualności. Jej szczerość kwestionuje pogląd, że popęd seksualny zanika z wiekiem i sugeruje, że kobiety mogą prowadzić aktywne, swobodne życie seksualne w każdym wieku. Podkreśla także szerszą zmianę w sposobie, w jaki niektórzy ludzie podchodzą do związków: przedkładanie wolności osobistej nad tradycyjne oczekiwania.
Wypowiedzi Goldberga spodobały się niektórym widzom, o czym świadczy aplauz publiczności. Sugeruje to, że istnieje potrzeba bardziej szczerych rozmów na temat seksualności, zwłaszcza z udziałem osób publicznych, które kwestionują konwencje.
