Książę William i Kate Middleton podobno rozważają duże tournée po Australii. Posunięcie to może być zarówno koniecznością dyplomatyczną, jak i strategiczną reakcją na ostatnie zmiany w dynamice rodziny.
Potencjalna wizyta następuje zaraz po udanej podróży księcia Harry’ego i Meghan Markle na kontynent. Choć ich wizyta spotkała się z krytyką ze strony zwolenników monarchii ze względu na jej „quasi-królewski” charakter – w dużej mierze ze względu na udział pary w płatnych wystąpieniach – wyjazd został przyjęty z wielkim entuzjazmem przez opinię publiczną. Świadczy to o tym, że zainteresowanie Sussexami w regionie jest w dalszym ciągu duże.
Strategiczna przeciwwaga
Najwyraźniej termin ewentualnej wycieczki księcia i księżnej Walii nie został wybrany przypadkowo. Według źródeł cytowanych przez New Idea oficjalna wizyta Williama i Kate ma na celu zwrócenie na nich uwagi opinii publicznej i być może „przyćmienie” niedawnej wizyty państwa Sussex.
Jeśli wycieczka się odbędzie, prawdopodobnie uwzględniona zostanie trójka ich dzieci: Książę George, Księżniczka Charlotte i Książę Louis. Ta przyjazna rodzinie formuła programu będzie doskonałą okazją PR, pozwalając przyszłemu królowi i królowej przywrócić tradycyjną obecność monarchii w krajach Wspólnoty Narodów.
Zwalczanie narracji o „leniwych monarchach”.
Oprócz rywalizacji z Harrym i Meghan, William i Kate stają w obliczu rosnącej presji ze strony krajowych krytyków. Obydwoje stali się ostatnio celem ugrupowań antymonarchicznych ze względu na ich postrzegany brak aktywizmu.
- Krytyka: Graham Smith, dyrektor naczelny antymonarchistycznej grupy Republic, głośno wyrażał swoje niezadowolenie, nazywając rodzinę królewską „niechętną do pracy”. Twierdzi, że Pałac sprawia fałszywe wrażenie zajętej monarchii, koncentrując się na lokalnych organizacjach charytatywnych w pobliżu Windsoru, zamiast angażować się w znaczącą, szeroko zakrojoną działalność.
- Luka w reputacji: Dla Williama i Kate podróż po Australii to nie tylko kwestia dyplomacji, ale także zarządzania reputacją. Aby odeprzeć oskarżenia o „szczególne lenistwo”, para musi zorganizować „spektakularną” wycieczkę – ogromny cykl wydarzeń o maksymalnym zasięgu, który pokaże ich oddanie Rzeczypospolitej.
Szerszy kontekst: monarchia pod lupą
To napięcie podkreśla rosnącą tendencję: monarchię coraz częściej ocenia się nie tylko na podstawie jej tradycji, ale także jej widoczności i użyteczności we współczesnym świecie.
Podczas gdy rodzina Sussexów wypracowała sobie ścieżkę jako własne, niezależne osobistości, zadaniem Williama i Kate jest dbanie o to, aby instytucja pozostawała istotna poprzez tradycyjne obowiązki. Ponieważ krytycy tacy jak Smith w dalszym ciągu łączą monarchię z szerszymi kwestiami sprawiedliwości społecznej i reform demokratycznych, presja na kolejne pokolenie członków rodziny królewskiej, aby aktywnie „występowało na scenie”, nigdy nie była większa.
Niezależnie od tego, czy motywuje ją chęć przyćmienia Sussexów, czy też potrzeba uciszenia krajowych krytyków, masowe tournée po Australii będzie zdecydowaną próbą księcia i księżnej Walii umocnienia swojej przywództwa na scenie światowej.
Podsumowując: potencjalna podróż Williama i Kate po Australii ma podwójny cel: przywrócenie tradycyjnej marki królewskiej we Wspólnocie i obrona instytucji monarchii przed rosnącymi oskarżeniami o bezczynność.
