Dorastanie z matką lekarką oznaczało, że słowo „palenie” było tematem tabu. Rak płuc. Rozedma. Nie możesz dotykać. Ostrzeżenie zadziałało. Częściowo. Nigdy nie uważałem się za palacza. I z dumą to stwierdziła.
Uczelnia zmieniła układ sił. Aspekt społeczny? Tak, jasne. Papieros przy barze. Nigdy nie kupując pakietów, czułem, że mam kontrolę. Wydawało się to nieszkodliwe.
Potem pojawiły się waporyzatory.
Na początku była to nagroda. Potem – rutyna. Wkrótce stanie się to zjawiskiem wszechobecnym. Vapes są niewidoczne. Cichy. Możesz zaciągnąć się o 2 w nocy w biurowej łazience, nie wydając żadnego dźwięku. Nikotyna przestała być wydarzeniem i stała się szumem tła.
Kobiety od dzieciństwa uczone są, jak wykonywać skomplikowane zadania doskonale, cicho i bez pomocy.
Nie rozumiałem, co sobie robię. Lekarze pytają o „paczkę dziennie”. Dwadzieścia papierosów. Ten wskaźnik nic nie znaczy, gdy nocą gonisz kłęby pary. Vape nie ma końca. Tracisz rachubę.
Kiedy w końcu obliczyłem dawkę, cios był druzgocący. Dziennie zużywałem równowartość 40 paczek.
Sroka.
Całe życie unikałem etykiety „palacz”. Zamiast tego rozwinąłem nawyk, który był znacznie bardziej destrukcyjny niż większość osób uzależnionych od papierosów.
Pułapka Siły Woli
Moja pierwsza reakcja? – Trzymaj się tak mocno, jak tylko możesz.
Wyrzuć waporyzator. Zostawać.
Wydawało się to szlachetne. Zdyscyplinowany. „Mocny” wybór. Proszenie o pomoc wydawało się przyznaniem się do słabości. Być może dlatego to podejście tak często zawodzi.
Nagłe odstawienie („metoda zimnego indyka”) działa w około pięciu procentach przypadków. Oznacza to, że 95% osób, które próbują rzucić palenie w ten sposób, nie ponosi porażki z powodu swojej słabości. Zostali zdradzeni metodą.
Ale wina? To się klei. Dla kobiet nikotyna to nie tylko zastrzyk chemiczny. To jest zarządzanie emocjami. Nie rezygnujesz po prostu z substancji. Tracisz klej, który spajał stres.
Dlaczego „jeden rozmiar pasuje do wszystkich” nie jest odpowiedni dla nikogo
Kobietom trudniej jest rzucić palenie niż mężczyznom. Badania to potwierdzają. Ale ważne jest, aby zrozumieć przyczynę. Mężczyźni gonią za farmakologicznym hajem. Kobiety? Wapują z powodu stresu. Lęk. Wyzwalacze społeczne.
Jeśli nie gonisz za nikotynowym hajem, ponowne wprowadzenie tej substancji do organizmu rozwiązuje tylko połowę problemu. Nadal musisz rozwikłać rytuał.
Pomocna jest nikotynowa terapia zastępcza (NRT). W połączeniu z konsultacjami zwiększa szanse na sukces o 50–60%. Ale w systemie jest błąd. TZN powstał z myślą o osobach palących papierosy. I nie dla tych, którzy wapują z dużą częstotliwością.
Pomyśl o swoim poranku. Najpierw kawa? Albo wapować? Jeśli waporyzator pojawi się przed kawą, standardowe plastry mogą spowodować niedostateczną dawkę.
Wycofywanie zmian jest częścią procesu. Nie dowód niepowodzenia.
Vape dostarczają nikotynę do mózgu w ciągu kilku sekund. Natychmiast. Mocno. Lizaki, guma do żucia, miętówki? Działają wolniej. Stabilizują objawy odstawienia. Pozwalają mózgowi się zresetować, zamiast wpadać w panikę. To chemia, a nie ironia. Używasz nikotyny do pokonania nikotyny? To jest medycyna.
Użyłam cukierków. Podrażnienie ustąpiło. Pragnienie nikotyny ustąpiło.
Nowa normalność
Konsekwencja jest ważniejsza niż doskonałość. Kobiety, którym udaje się rzucić palenie, nie mają żelaznej woli. To ci, którzy nie poddają się po pierwszym błędzie.
Wyeliminowanie nikotyny odsłoni wszystko inne, czego unikałeś. Troska o innych. Kariera. Wypalenie. To jest duże obciążenie. Nie można tego pominąć w poradach dotyczących zdrowia publicznego. Nie potrzebujemy więcej wstydu. Nie potrzebujemy mitologii siły woli. Potrzebujemy narzędzi odpowiadających rzeczywistości.
Co jest po drugiej stronie? Marzenie. Skupienie uwagi. Nastrój, który należy do Ciebie.
Nikotyna sprzedaje pożyczony spokój ducha. Twój poziom wyjściowy został zakłócony przez uzależnienie. Napraw swoje uzależnienie. Odbuduj linię bazową.
Teraz trzymam lizaki w torebce. Stres Cię dopada? Czy pragnienia powracają? jestem gotowy. Znajomość czynników wyzwalających nie jest słabością.
Carolyn Vasquez Huber, współzałożycielka Jones i laureatka nagrody Forbes 30 Under 30, opracowała to podejście na podstawie własnego doświadczenia. Zna skutki psychiczne rzucenia palenia.
Nie chodzi tylko o dym.
