Komfort jest najważniejszy

Bądźmy szczerzy. Tradycyjne baletki to okropne buty. Wiesz to. Ja też. Przejście w nich nawet mili to czysta tortura dla palców. Dlatego na początku byłam podejrzliwa wobec nowego produktu. Nawet sceptycznie. Ale potem trafiłam na model Margot z On Running.

Kupiłem je w marcu. Od tego czasu nie schodzą mi z nóg.

Zwykle stawiam na buty na płaskim obcasie, bo nienawidzę obcasów, a trampki wydają mi się za duże pod ubraniem. Ale stare baletki bolą. Te nie są. Czują się inaczej. Jaki jest sekret? W inżynierii. Mają pluszową wkładkę, amortyzującą piętę i obszerne palce, które naprawdę pozwalają stopie oddychać. I oczywiście pasek. Pasek w stylu Mary Jane bezpiecznie zabezpiecza but, dzięki czemu stopy nie zwisają podczas chodzenia.

Te baletki zostały zatwierdzone przez podiatrę. Amerykańskie Stowarzyszenie Medycyny Podologicznej przyznało im Pieczęć Akceptacji. Jest to bardzo rzadkie w przypadku płaskich butów.

Spacerowałem z psem godzinami. Biegałem po mieście całymi dniami. Nogi czułem się świetnie. Żadnych pęcherzy. Żadnego bólu pięty.

Estetyka w najlepszym wydaniu

Tutaj leży główna trudność. Jestem redaktorem ds. mody. Wygląd jest dla mnie ważny. Jeśli but wygląda źle, pozostanie na półce, niezależnie od tego, jak wygodny jest but. Margot wygląda świetnie.

Kupiłam model w kolorze jasny beż z siateczką. Okazuje się, że jest niesamowicie wszechstronny. Pasuje do dżinsów. Dobrze radzi sobie ze spódnicami. Nawet klasyczne spodnie w połączeniu z marynarką wyglądają odpowiednio. Kwadratowa peleryna wygląda nowocześnie. Trochę awangardowo, ale nie śmiesznie. Tekstura siateczki dodaje wymiaru, dzięki czemu but nie wygląda jak zwykłe płótno. Świetnie sprawdza się jako neutralna baza.

Czy wspomniałem, że jest oddychający?

W ciepłe dni dzianinowa cholewka umożliwia cyrkulację powietrza. Brak nieprzyjemnego zapachu potu. Buty są przy tym szalenie lekkie. Zmieścisz go do walizki i nie zajmie praktycznie miejsca. Większość butów podróżnych to nieporęczne cegły. Te łatwo się marszczą. Pakują się wygodnie.

Mały niuans

Jedna wada? To nieistotne, ale jest. Wyjmowana wkładka ma tendencję do przesuwania się. Przy szybkim zakładaniu lub zdejmowaniu butów wyściółka może się wysunąć. To denerwujące.

Szczerze, czy ma to dla mnie znaczenie? Nie.

Rzadko zdarza się znaleźć buty, które wyglądają tak dobrze i tak dobrze się w nich chodzi. Większość par jest zmuszona wybierać pomiędzy estetyką a wygodą. Ten model oferuje jedno i drugie. Jestem skłonna wybaczyć wkładkę, która lubi podróżować w środku, aby dzień wolny od pęcherzy.

Zobacz inne baletki, które nam się spodobały

Zobacz nasze ulubione modele butów ✈️