Na chorobę Alzheimera nie ma lekarstwa. W ogóle.
Nauka posuwa się do przodu powoli, metodycznie, badając czynniki zmniejszające ryzyko chorób. Ostatnia hipoteza wskazuje na jaja.
Nowe dowody z The Journal of Nutrition sugerują, że regularne spożywanie jaj może zmniejszyć ryzyko rozwoju choroby. To ma znaczenie. Jajka to produkt niedrogi, dostępny w każdym sklepie i niedrogi.
Czy to oznacza, że jajka sadzone w magiczny sposób zmniejszą ryzyko demencji? Nie. Niezupełnie. Dodaje jednak kontekst do badań nad dietą. Warto zwrócić także uwagę na źródło finansowania. Dotację ufundowało Amerykańskie Stowarzyszenie Producentów Jaj. Nie byli zaangażowani w projektowanie badania ani analizę danych. Właśnie zapłacili rachunek.
„Umiarkowane spożycie jaj w ramach zdrowej diety… może wspierać zdrowie mózgu” – Ji Soo Oh
Kto mówi?
Ji Soo Oh jest główną autorką badania i pracuje na Uniwersytecie Loma Linda. Clifford Segil jest neurologiem w Santa Monica. David Cappon jest dyrektorem neuropsychologii na Uniwersytecie Tufts. Analizują liczby.
Dane nie kłamią. Głównie.
Naukowcy obserwowali prawie 40 000 osób. Uczestnicy Adwentystycznego Badania Zdrowia-2. Długoterminowa obserwacja. USA i Kanada. Dieta, styl życia, choroby.
Przez 15 lat.
Chorobę Alzheimera zdiagnozowano u 2858 osób. Naukowcy podzielili je według nawyków żywieniowych.
- Jedzenie jajek od jednego do trzech razy w miesiącu? Ryzyko jest zmniejszone o 17% w porównaniu do osób, które nie jedzą jajek.
- Dwa do czterech razy w tygodniu? Obniżka jest większa – 20%.
- Więcej niż pięć razy w tygodniu? Ryzyko gwałtownie spada – aż do 27% niżej.
Wzór został zachowany. Więcej jaj – mniej chorób. Przynajmniej w tej grupie.
Dlaczego jajka?
Korelacja nie jest równa przyczynowości. To ważne ostrzeżenie. Ji Soo Oh mówi to jasno. Odkryliśmy połączenie. Nie udowodniliśmy, że jaja bezpośrednio ratują mózg. Jest to jednak zgodne z wcześniejszymi hipotezami.
Inne badanie przeprowadzone w 2024 r. w tym samym czasopiśmie wykazało podobne wyniki. Ponad 1000 starszych osób. U osób, które jadły więcej niż jedno jajko tygodniowo, ryzyko było o 47% niższe. Dwóch autorów tego artykułu otrzymało także dofinansowanie od Centrum Żywienia Jaj. Źródło finansowania nie miało wpływu na analizę. W badaniu uczestniczył także Narodowy Instytut Zdrowia (NIH). Nie ingerowali także w ten proces.
Co kryje się w jajku?
Składniki odżywcze.
Cholina. Omega-3. Luteina. Zeaksantyna. Witamina B12.
„Te składniki odżywcze wspomagają pamięć… i zapewniają ochronę przed stresem oksydacyjnym” – O
Segil dodaje: To doskonałe źródło białka. Wstępne dowody wskazują, że białko to chroni mózg. Chociaż badania są nadal w toku.
Konkretnie cholina? Pomaga w syntezie acetylocholiny. Ten neuroprzekaźnik jest ważny w lekach na Alzheimera. Some medications try to increase its levels. Jajka wspierają to w sposób naturalny.
Cappon z Tufts ujmuje to bez ogródek: Małe, ale konsekwentne zmiany w diecie zmieniają szanse.
Ile sztuk?
Nie ma ścisłych zaleceń. Nie można po prostu kupić gotowego rozwiązania.
Ale są poziomy. Od jednego do trzech miesięcznie już się przydaje. Dwa do czterech tygodniowo jest zdrowsze. Pięć czy więcej? Najlepsze wskaźniki statystyczne w grupie.
Jest to ruchoma skala ochrony.
Nie tylko jajka
Jeśli chcesz zdrowia mózgu, spójrz szerzej. Cappon wskazuje na dietę śródziemnomorską. Dieta UMYSŁU. Obydwa zawierają jajka. Oczywiście.
Ale nie uważaj jajka za swoją główną broń.
O ostrzega przed tym. To część strategii. Nie cała strategia.
- Ćwiczenia.
- Zdrowie układu krążenia.
- Marzenie.
*Ogólna dieta.
Jajka tam pasują. Mogą pomóc. Ale nie można osiągnąć nieśmiertelności, jedząc tylko białko i cholesterol.
Badanie ma charakter obserwacyjny. To jest oglądanie. Nie ustala bezpośrednio związków przyczynowo-skutkowych.
Co to oznacza dla Twojego jutrzejszego śniadania?
Kto wie. Ale na papierze dane wyglądają atrakcyjnie.






























