Eksperci ds. zdrowia psychicznego od dawna twierdzą, że zachowanie Donalda Trumpa szkodzi narodowi. Niektórzy nazywają go złośliwym narcyzem. Wiele powiedziano na temat oświetlenia gazowego – taktyki, która sprawia, że ludzie wątpią we własną pamięć, a nawet w samą rzeczywistość.
Jednak ostatnio mówi się o innym narzędziu w jego arsenale. Mniej omawiane, ale nie mniej potężne.
DARWO.
Skrót oznacza Odmów, Atak, Odwróć ofiarę i sprawcę (Odmów, Atak, Zamień ofiarę i sprawcę).
Termin ten został ukuty przez Jennifer Freud, pionierkę w dziedzinie psychologii traumy. W artykule dla The Hill zauważyła, jak Trump i jego zespół wykorzystują ten plan jako broń, zniekształcając rzeczywistość.
Pamiętacie taryfy? Trump argumentował, że Ameryka była upokarzana przez obce mocarstwa przez dziesięciolecia. Staliśmy się ofiarą. I nie te kraje, które borykają się z nowymi wysokimi kosztami.
Pomaga mu to w poruszaniu igłą. Niezależnie od tego, czy zna tę akademicką terminologię, czy nie, takie podejście mu odpowiada. Zdyskredytował oskarżycieli podczas skandalu Signal, zrzucił winę za rosyjską inwazję na Ukrainę, a nawet został wykorzystany w zarzutach o molestowanie seksualne.
Kiedy przywódcy używają DARVO jako broni, opinia publiczna jest zdezorientowana.
Celem jest odrzucenie. A przynajmniej taki jest rezultat.
Sarah Harsey, współautorka artykułu Hill wraz z Freudem, jest adiunktem na Uniwersytecie Stanowym w Oregonie. Wyjaśnia mechanizm: narcyzi boją się odpowiedzialności, ponieważ zagraża to ich władzy. Dlatego też, gdy zostaną poproszeni o złożenie raportu, gwałtownie zmieniają temat.
Wprowadzają fikcyjną kontrnarrację. To dezorientuje ludzi. Kto kłamie? Co się naprawdę stało?
Woda staje się mętna. Nie muszą udowadniać, że ich wersja jest poprawna. Wystarczy wzbudzić wątpliwości. Do tego stopnia, że prawda wydaje się nieosiągalna.
Rozważmy banalny codzienny scenariusz. Partner wraca późno do domu. Otrzymuje reprymendę. Jaka jest odpowiedź w ramach scenariusza DARVO?
Zaprzecz samemu faktowi. Atakuj oskarżyciela, oskarżając go o brak pewności siebie lub zazdrość. Twierdź, że nie było żadnych ustaleń co do terminu powrotu. Teraz oskarżyciel czuje się obrońcą. Zdezorientowany. A wykonawca stoi na wysokim poziomie moralnym. Staje się ofiarą.
Prawdziwy przestępca czuje się usprawiedliwiony.
Uważa się za urażonego. Szkodliwe zachowanie pozostaje niekontrolowane.
Trump stosuje tę technikę od samego początku. Albo nawet wcześniej.
W 2017 roku przed objęciem urzędu twierdził, że głos w nagraniu Access Hollywood nie należy do niego. Później zastosował tę metodę przeciwko I. Jeanowi Carrollowi. Zaprzeczył, że ją zna, nazwał ją „szaloną” i powiedział, że on sam był celem „polowania na czarownice”.
To samo zrobił były gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo. W obliczu zarzutów o molestowanie zaprzeczył wszystkiemu i nazwał siebie ofiarą kultury anulowania.
Jednak według Harseya użycie tej techniki przez Trumpa jest wyjątkowo rażące. Polega na tym w absurdalnym stopniu.
Jego wewnętrzna kopia przejmuje grę.
Wiceprezydent J.D. Vance nazwał Renee Goode „krajowym terrorystą”. Goode zginął pod kołami radiowozu federalnego w Minneapolis. Powtórzył także zarzuty, w których nazwał inną ofiarę molestowania, Alex Pretty, „zabójcą”.
Minister sprawiedliwości Pam Bondi ostatnio aktywnie wykorzystała element „ataku”, obrażając prawodawców, którzy ją przesłuchiwali.
Wybierają taktykę, która wyrządza krzywdę.
Mogli wyraźnie odeprzeć zarzuty. Zamiast tego wybierają chaos. Pozwala to uniknąć konsekwencji. Harsey zauważa, że Trumpowi grozi absolutne minimum. Wystarczająca liczba ludzi wierzy w to zniekształcenie. Na tym opiera się jego kariera polityczna.
Co powinniśmy zrobić?
Zrozum, że taki schemat istnieje. Świadomość to połowa sukcesu. Schemat jest przewidywalny: Odmów. Atak. Zamień miejsca.
Samokształcenie czyni tę technikę mniej przekonującą. Nazwij rzeczy po imieniu, gdy je zobaczysz. Oznacz grę.
Ale to nie jest spór osobisty. Nie debatujemy z Trumpem jeden na jednego. Nie możemy się powstrzymać od bezpośredniej rozmowy.
Musimy powiedzieć prawdę. Wspólnie. Argumentuj faktami, aby zachować ogólną rzeczywistość. Sprzeciw się zapaleniu gazu.
Bądź ostrożny. Polityka tożsamości cię wciąga. Tworzy martwe punkty. Zamiast tego skup się na krytycznym myśleniu. Twórz własne wartości w oparciu o osądy moralne. I to nie tylko na podstawie tego, co mówi jedna ze stron.
A może mgła jest teraz zbyt gęsta, aby nawigować.
